sobota, 24 marca 2012

Imagine 3 ♥♥♥

Imagin o Harrym
Był poniedziałek. Jak zwykle nie chciało ci się iść do szkoły, ale musiałaś. Wstałaś, ubrałaś się, zjadłaś śniadanie i wyszłaś z domu. W szkole, oczywiście jak zwykle, ktoś cię wkurzył. Po lekcjach poszłaś do parku, żeby odreagować. Włożyłaś słuchawki do uszu i włączyłaś swoją ulubioną playlistę, oczywiście Eda Sheerana. Uwielbiałaś jego muzykę, a najbardziej piosenkę Little Bird.
Zaczęłaś nucić sobie pod nosem. Zamknęłaś na chwile oczy i poczułaś, że ktoś obok ciebie usiadł. Otworzyłaś oczy i zobaczyłaś bruneta o zielonych oczach. Patrzył się na ciebie, po chwili powiedział
- Cześć
- Hej
- Jak masz na imię ? Ja jestem Harry
- [ T. I ] Miło mi cię poznać
- Mi też, czego jesteś zła ?
- Ja nie jestem zła
- Jesteś, to widać
- Naprawdę ? Kurwa mać
- Wkurzył cię ktoś ?
- A jak inaczej, przecież dzisiaj w szkole byłam, nie ?
- Aaaa, chcesz się przejść ? - zapytał
- No z chęcią
Poszliście najpierw na London Eye, było pięknie. Chwilę jeszcze pochodziliście po mieście.
- Będę się już zbierać
- Odprowadzę cię
- Jak chcesz
Harry odprowadził cię pod same drzwi. Chwilę jeszcze pogadaliście
- Wiesz co, polubiłem cię - powiedział
- Ja ciebie też
- Spotkamy się jeszcze ? - zapytał
- Pewnie, może jutro ?
- Spoko, chcesz poznać resztę chłopaków ?
- Czyli kogo ?
- Nie wiesz, z zespołu
- To ty masz zespół ?
- A widocznie nas nie znasz, jestem w One Direction
- Hmm... słyszałam chyba kiedyś, z chęcią ich poznam
Na drugi dzień
Harry przyszedł po ciebie do szkoły. Miał kaptur na głowie i okulary ale poznałaś go. Od razu poszliście do niego. Zapoznałaś się z resztą zespołu.
* Rok później *
Jesteście przyjaciółmi.Jak rozmawiałaś z Niallem, Liamem, Zaynem albo z Louisem to Harry dziwnie na ciebie patrzył. Tak jakby z zazdrością
- [ T. I ], chodź na chwilę - powiedział Harry
- Okey, już idę
Wyszliście na taras. Harry stał i patrzył ci prosto w oczy. Po chwili powiedział
- Kocham cię, już od dawna ale bałem się powiedzieć, bo wiem, że ty mnie nie kochasz
- A z kąt ty to możesz wiedzieć ? Kocham cię, zakochałam się w tobie już pół roku temu.
- Cieszę się..... to będziesz moją dziewczyną ? - zapytał z nadzieją
- Oczywiście, że tak * pocałował cię namiętnie *
* Dwa lata później *
Jesteś z Harrym. Świetnie się dogadujecie, kochacie się. Za miesiąc macie wziąć ślub i za 9 miesięcy urodzi się wam dziecko..... KONIEC

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz